Home Moje wyprawy
Menu
Joomla Slide Menu by DART Creations
Naszą witrynę przegląda teraz 2 gości 
Jakie drzewa dominują wg Ciebie w polskich lasach
 
Bobrownia Urle - Rafał w katalogu Gwiazdor

Nowości na stronie

Najczęściej czytane

Kraina bocianów i żurawi

Napisany przez Administrator, z 08-08-2010 16:25

Opublikowane w : Moje wyprawy, Leśne opowieści



 Latem wśród żurawi...
Miejscowość, w której podobno więcej jest gniazd bocianich niż mieszkańców. Chciałoby się powiedzieć  - typowa "ulicówka" - wieś gdzie domy ustawione są wzdłuż drogi, w tym regionie przeważnie frontem do niej. I tak by było gdyby - no właśnie - gdyby od jednego domu do następnego nie odległość - 300 - 400 metrów. Dokoła cisza, spokój i mnóstwo bocianów. Lecz dziś nie one są w centrum uwagi...
Rano budzi mnie zew: - gdzie jesteś????
W odpowiedzi  z oddali nadbiega: - tutaj!!!!!!
Tak można przedstawić w ogromnym uproszczeniu głosy tych ptaków. Jakże inne od wiosennego klangoru przepełnionego budzącą się chęcią do życia i  nie tylko...
rodzina żurawiDziś już całymi rodzinami przechadzają się po łąkach szukając jednego z przysmaków - ślimaków.

Żar leje się z nieba. W nocy padał deszcz i teraz w pełnym słońcu wilgotność sięga prawie 95%. Wieje wiatr i tylko dzięki temu można jakoś wytrzymać. Czasami czarne, ciężkie chmury przesłonią słońce i wtedy robi się przyjemniej. Dokoła unosi się tylko szelest liści i zawodzenie wiatru w trzcinach, trawach i  hen na horyzoncie chowa się wśród drzew. Drzew osiki, wierzby i topoli, które wyrosły na bagnach - a raczej ich resztkach - tych, które nie poddały się melioracji ubiegłego wieku. Potem przyszły bobry, które pomogły utrzymać to środowisko. Po wyjściu wieczorem z domu słychać było chrobot ich siekaczy na okolicznych ale nielicznych drzewach. Potem drzewo padało. Bóbr miał z niego niewiele. Musiał się nieźle spieszyć, aby cokolwiek mu zostało. Okoliczni mieszkańcy zbierali je na opał. Tak trwali razem bóbr i człowiek. Ten ostatni, mimo że wykorzystywał bobrze siekacze - palił i niszczył tamy zbudowane przez te zwierzęta. Teraz bobrów nie ma już w kanale. Pozostały jedynie w śródpolno-leśnym oczku, do którego dostępu bronią błoto i bagna - zapada się tam po kolana w czarno-brunatną maź. Nie sposób zobaczyć bobra. Ostatnio jednak słyszałem pluski ogonów, kiedy niezbyt poradnie po kolana w błocie "plaskałem" chyba zbyt głośno i zbyt wiele wymagałem cierpliwości od tych stworzeń. Pomiędzy jednym "cmokiem" błotnym a następnym (ci którzy choć raz przedzierali się kiedyś przez taki grunt wiedzą o jakich odgłosach mowa ) zobaczyłem świeży trop na podłożu. Są więc tam na pewno.
A na okolicznych łąkach?
w locieDziś królują tu żurawie.zurawie Cierpliwie czekając można zobaczyć jak podchodzą pod dom. Potem z majestatem odlatują gdzie indziej.
I trwają tak niewidoczne bobry, bociany, których wszędzie pełno, żurawie - pojawiające się czasami ale nawet przy domu i człowiek, którego jest tyle, ile potrafi
się odnaleźć w tym mistycznym i majestatycznym świecie codziennej przyrody, której na szczęście jest jeszcze tu wiele...


Proszę o komentarz

Poprawiony (poniedziałek, 09 sierpnia 2010 18:30)

 
Więcej artykułów…
Ulti Clocks content
Prognoza Pogody
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś37
mod_vvisit_counterWczoraj43
mod_vvisit_counterW tym tygodniu37

Online (ostatnie 20 min): 10
Twój IP: 38.107.191.101
,
Dziś jest: 05 Wrz 2010
Urle z satelity
Aktualny PageRank strony urle-rafal.com.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO